LYRICSKulfon, Kulfon, co z ciebie wyrośnie?
Martwię się już od tygodnia.
(To się nie martw!)
Zębów nie myjesz, kolegów wciąż bijesz,
dziurę masz w najnowszych spodniach!
(Mam)
Nikt jeszcze nie wie, co ze mnie wyrośnie:
gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie.
Sam jeszcze nie wiem, czy będę strażakiem,
cieślą, piekarzem czy "niebieskim ptakiem".
Albo... Nie, no sam nie wiem, kim ja będę.
Kulfon, Kulfon, pomysły masz straszne,
grzeczny bądź wreszcie i miły.
(Przecież jestem)
Po co stryjkowi odgryzłeś guziki?
Nie mam do ciebie już siły!
Nikt jeszcze nie wie, co ze mnie wyrośnie:
gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie.
Dziś mam ochotę zostać maszynistą,
może jednak w końcu będę dentystą?
Nie... Albo archiwistą, albo hutnikiem z dobrym wynikiem,
albo hydraulikiem, albo naleśnikiem...
Nie... A może po prostu będę Kulfonem?
- [HOW TO DOWNLOAD !!!]
Group VIP - Full Access !!!