LYRICSI. Piątkowy wieczór, scenariusz stały.
Jest ostra biba, wkoło grono pięknych pań.
A w ciemnym rogu wciąż siedzi sama,
taka niewinna i przepiękna dama.
Ref. Mówią, że jesteś nieśmiała,
że odwagi Ci brak.
Mówią, że nikogo nie masz,
że jestem bez szans.
Mówią, że to nie jest miłość,
lecz serce me wie.
Jesteś moim ideałem,
tylko z Tobą być chcę.
II. Usiądę obok, wezmę za rękę,
porwę do tańca, aż poczujesz dreszczy smak.
Jedno spojrzenie, już teraz wiem,
że w Tobie Skarbie zakochałem się.