LYRICSOna nie jest Ruda... nie jest Ruda.
Ona nie jest Ruda... nie jest Ruda.
Ona nie jest Ruda... nie jest Ruda.
Ona nie jest Ruda... nie jest Ruda.
1zwr.
Szukałem, płakałem aż w końcu się udało,
dziewczyne znalazłem co ma przepiękne
I włosy ma Rude tak mi napisała,
sprawdze to wieczorem kiedy będzie spała.
Ref.
A gdy zapadła ciemna noc od jej okna stałem krok,
światła zapaliły się ONA NIE JEST RUDA.
Patrzy w oczy me, co mam robić kto to wie,
chyba pomyliłem się ONA NIE JEST RUDA.
Gdy zapadła ciemna noc od jej okna stałem krok,
światła zapaliły się ONA NIE JEST RUDA.
Patrzy w oczy me, co mam robić kto to wie,
chyba pomyliłem się ONA NIE JEST RUDA.
2 zwr.
Jak mogła to zrobić i w taki bład wprowadzić,
miała mieć Rude, co na to poradzić.
Nie szukam zostaje bo szkoda mego czasu,
mimo, że po Rudych na głowie nie ma znaku.
Ref.
A gdy zapadła ciemna noc od jej okna stałem krok,
światła zapaliły się ONA NIE JEST RUDA.
Patrzy w oczy me, co mam robić kto to wie,
chyba pomyliłem się ONA NIE JEST RUDA.
Gdy zapadła ciemna noc od jej okna stałem krok,
światła zapaliły się ONA NIE JEST RUDA.
Patrzy w oczy me, co mam robić kto to wie,
chyba pomyliłem się ONA NIE JEST RUDA. x 2