KEY:
BPM:
LYRICSstoję pod drzwiami
deszcz na mnie pada
czy kiedyś otworzysz, czy chcesz być samo
widzę przez okna
że ktoś się skrada
to jesteś tym
a otwórz mi mała
pozwól mi zbliżyć się do siebie
a będzie ci lepiej niż w niebie
pozwól mi, wpuść mnie do środka
pobawimy się w myszkę i kotka
dzwonie i dzwonie
nikt nie obiera
stoję i moknę
a krawat uwiera
kwiaty w ręce świeże pachnące
zerwane dla ciebie specjalnie na łące
pozwól mi zbliżyć się do siebie
a będzie ci lepiej niż w niebie
pozwól mi, wpuść mnie do środka
pobawimy się w myszkę i kotka
słyszę już kroki
zbliżają się do mnie
poprawiam garnitur
podciągam spodnie
klamka opadła
ktoś mi otwiera
twoja matka, jasna cholera
pozwól mi zbliżyć się do siebie
a będzie ci lepiej niż w niebie
pozwól mi, wpuść mnie do środka
pobawimy się w myszkę i kotka